Stopy procentowe kredytów
Polskie stadiony piłkarskie należą do jednych z najgorzej utrzymanych nie tylko jeśli chodzi o realia europejskie ale także światowe. Sponsorzy i władze klubów cała winę przerzucają na stopy procentowe (kredyty hipoteczne) oraz na bardzo wysokie oprocentowanie kredytów w naszym kraju. Jest to jednak bardzo naiwne tłumaczenie ponieważ nawet zeszłoroczna obniżka stóp procentowych nie pomogła w budowie stadionów oraz całej bazy infrastrukturalnej. Polskie drużyny grają bardzo słabo w europejskich pucharach i dlatego nie przynoszą praktycznie żadnych zysków z biletów oraz praw do transmisji telewizyjnych. To jest właśnie zdaniem ekspertów sportowych rzecz decydująca o stanie polskiej piłki nożnej a nie oprocentowanie kredytów które w innych krajach jest jeszcze wyższe. Dodatkowe trybuny można bowiem stawiać nie tylko zaciągając na ten cel kredyt ponieważ w obecnej piłce jest wiele możliwości przyciągania sponsorów prywatnych. Najlepszym takim sposobem jest oczywiście dobra gra pociągająca za sobą zainteresowanie kibiców i środków masowego przekazu. Wtedy stopy procentowe staja się mało istotne ponieważ dany klub piłkarskie niezależnie czy z Poznania czy z Warszawy będzie miał zupełnie inne pomysły na swoje funkcjonowanie i utrzymanie. Jeśli jednak piłkarze i działacze będą przede wszystkim zainteresowani taką kwestią jak obniżka stóp procentowych to wówczas wszystko będzie się chylić ku upadkowi. Taka dziedzina jak sport zawodowy nie może bowiem opierać się na analizach kredytów bankowych ponieważ nie do takich celów została powołana. Jeśli kogoś interesują stopy procentowe to powinien raczej działać w sferze bankowości a nie w sporcie gdzie liczą się zawody i osiągane tam wyniki. Kryzys naszej piłki nożnej trwający już od ponad dwudziestu lat spowodowany jest licznymi wewnętrznymi perturbacjami i dlatego oświadczenia działaczy że za mała była obniżka stóp procentowych trzeba włożyć między bajki. Należy raczej zrobić gruntowną analizę tego zjawiska tak aby w najbliższej przyszłości na ustach kibiców nie było oprocentowanie kredytów ale raczej jakaś zwycięska pieśń wywołana radością po wygraniu wspaniałego meczu w wykonaniu polskiej reprezentacji.