Drzewa i krzewy
Wydawać by się mogło, że drzewa i krzewy ozdobne oraz iglaki znajdujące się w naszych ogrodach i w miejskich parkach cieszą nasze oczy tylko w określonych porach roku. Drzewa i krzewy ozdobne przyciągają wzrok szczególnie wiosną i latem, kiedy zielenią się liście oraz, gdy przychodzi czas kwitnienia. Zaś iglaki ogrodowe, chociaż zielone przez cały czas, często zwracają uwagę dopiero wtedy, gdy pełen fantazji ogrodnik przytnie je w jakiś oryginalny sposób i nada im jakiś niecodzienny kształt. Myślący w ten sposób mają sporo racji, jednak zapominają o innym sezonie, w którym te rośliny znajdują się centrum uwagi i maja niebywale dekoracyjny charakter. Mimo, że to środek zimy, a więc pora wyjątkowo nieżyczliwa dla roślin ogrodowych i parkowych, to właśnie w grudniu, a ściślej mówiąc w okresie gwiazdkowym, drzewa i krzewy ozdobne i iglaki przyciągają nasza uwagę w nieprzeciętnym stopniu. Właściwie, nie licząc świątecznej choinki, to właśnie te rośliny ustrojone w dziesiątki kolorowych i migoczących wesoło lampek są podstawą bożonarodzeniowej dekoracji w naszych ogrodach, parkach i na miejskich skwerach. Iglaki oraz drzewa i krzewy ozdobne po okresie wiosenno-letnim właściwie nieco przez nas zapomniane w okresie zimowym ponownie zwracają naszą uwagę. Widok skrzących się lampek pozawieszanych na tych roślinach jest nieodłącznym elementem świątecznego nastroju i często pierwszą oznaką, że czas świąteczny się zbliża. To ścisłe powiązanie tego typu roślin i świątecznych lampek dekoracyjnych zauważyli również przedstawiciele branży ogrodniczej. Niejedna hurtownia ogrodnicza ma w swoim asortymencie oprócz roślin także lampki świąteczne. I wyraźna jest nawet pewna przewaga, jaką ma hurtownia ogrodnicza nad sklepami i supermarketami, w których zwykle kupuje się takie lampki. W sklepie na przykład elektrycznym możemy sobie tylko wyobrazić, jak pokazywane przez sprzedawcę lampki prezentują się na drzewkach, krzewach i iglakach, a hurtownia ogrodnicza dysponując bardzo dużą ilością tych roślin, może przygotować ekspozycję i nie musi odwoływać się do, mniej lub bardziej rozwiniętej, wyobraźni klienta.