Komiks jako dzieło sztuki

Komiksy, plakaty, a także grafiki są dziś w centrum zainteresowania nie tylko osób zajmujących się profesjonalnie sztuką, ale i kolekcjonerów. Kolekcjonowanie sztuki stało się opłacalnym zajęciem w dobie kryzysu na rynkach finansowych. Wiele osób wierzy w nieprzemijalność sztuki wobec innych wartości materialnych, co ma bezpośrednie przełożenie na zainteresowanie, jakie w ostatnim czasie ludzie biznesu pokładają w rynek sztuki. Komiksy, plakaty, grafiki, rzeźby, obrazy, a nawet instalacje cieszą się ogromną popularnością jako przedmioty, w które warto zainwestować. Ludzie biznesu uważają, że tego typu inwestycje już po niedługim czasie będą przynosić wymierne zyski. Komiksy, plakaty, grafiki, ale również i zdjęcia oraz filmy wybitnych twórców to dziś wielkie możliwości dla inwestorów. Fundusze, które pokładane są w chwili obecnej w przedmioty oferowane przez artystów stanowią ponadto wsparcie dla osób zajmujących się profesjonalnie sztuką. Stwarza to możliwość dla rozwoju młodych artystów, nowych galerii oraz miejsc, w których happeningi i instalacje ubarwiają szarą codzienność mieszkańców miast. Osoby nie będące regularnymi odbiorcami dzieł sztuki z chęcią odnotowują przejawy artyzmu, jakie mogą zaobserwować w swoim mieście. Przykładem takich działań może być inicjatywa made in poznan .org w Poznaniu, która w jednym dniu skupiła inicjatywy wielu grup artystycznych na terenie całego miasta, w dość nieprzewidywalnych miejscach i okolicznościach. Innym rodzajem promowania sztuki wśród przeciętnych mieszkańców miasta mogą być otwarte wystawy w centrach handlowych i galeriach, które przypominają, że oprócz konsumpcyjnego stylu nastawionego na szybkość, ilość i efektywność może czasem warto zatrzymać się na chwilę i zadziwić otaczającym światem? Niektórzy z poznaniaków mogą pamiętać również kolorowe i wymyślne ławki, które stanowiły jeden z elementów promocyjnych miasta sprzed kilku lat. Nie tylko w Poznaniu dzieją się tak ciekawe rzeczy, w wielu innych miastach Polski podobne inicjatywy spotykały się z ciekawością i entuzjazmem mieszkańców. Sztuka powinna wkraczać w codzienność, choć granice, gdzie ona się zaczyna i czym tak naprawdę jest są płynne.