Relacje inwestorskie

Kiedyś zastanawiałam się co może oznaczać taki skrót jak PR. W dzisiejszych czasach już wiem, że może on oznaczać kilka rozwinięć. Z pewnością nawet jeszcze więcej, niż ja poznałam. Jednak PR produktowy i PR wewnętrzny, mogą oznaczać tylko jedno. Są to relacje inwestorskie, a innymi słowy można powiedzieć, że relacje biznesowe między ludźmi z dwóch różnych firm, bądź z tej samej firmy. Relacje inwestorskie, to coś wspaniałego. Taki relacje biznesowe, w których mowa o inwestycjach jednej firmy w drugą. To jest wspaniałe. Podoba mi się to. Nie wiem w sumie dlaczego, ale relacje inwestorskie, to coś wspaniałego dla mnie. Zawsze dochodzą tam do porozumienia w takich relacjach. To jest chyba najwspanialsze. PR produktowy i PR wewnętrzny nie są dla nie tak ekscytujące jak właśnie relacje inwestorskie. Nawet tak ogólnie rzecz biorąc to relacje biznesowe też aż tak bardzo mnie nie kręcą. PR produktowy i PR wewnętrzny też są w sumie dość fajne, ale jednak to nie to. Nie dla mnie w sumie to ja uwielbiam, jak w relacjach coś się dzieje. Dlatego właśnie podobają mi się takie relacje, które zawsze coś wnoszą. Które ustalają coś, co w ostateczności się dzieje i zwykle jest to coś pozytywnego. Relacje inwestorskie mówią o tym, że będzie jakaś inwestycja, że jedna firma zainwestuje, albo w inną firmę, albo w jakieś wspólne przedsięwzięcie zainwestują obie firmy które na ten temat rozmawiają, a może raczej powinna powiedzieć, że prowadzą rozmowy. Podoba mi się takie coś jak właśnie te public relations. Uwielbiam przysłuchiwać się takim rozmowom na poważne tematy, jak właśnie o inwestycjach, czy o czymś takim. Interesy, to jest to o czym ja sama mogłabym rozmawiać do woli. Public relations są wspaniałe, w sumie to nawet może nieco lepsze od media relations. Choć w sumie relacje z mediami też są ciekawe. No ale pozostańmy może jednak przy public relations.